zdjecia - niektorych projektow 1

zdjecia - niektorych projektow 2

zdjecia - niektorych projektow 3

zdjecia - niektorych projektow 4

zdjecia - niektorych projektow 5

 

Dom o bryle kubicznej

Czy można zbudować duży dom na bardzo małej działce? Na pewno można, jeżeli przyjmiemy, że wielkość jest wartością względną i zależy po prostu co przez nią rozumiemy. Taki dom bowiem może zajmować małą powierzchnię gruntu, ale dzięki odpowiedniej, tak zwanej kubicznej bryle oraz dosyć dużej wysokości, wybudowany dom może zawierać w sobie naprawdę dużą przestrzeń do życia. Efekt wielkości może być dodatkowe wzmocniony przez duże oszklenie na parterze, co sprawia, że mamy wokół siebie dużą przestrzeń i nie czujemy się zamknięci jak w małym pudełku. Co więcej, ta większa przestrzeń może być naprawdę dostępna w okresie ciepłych pór roku, kiedy można otworzyć drzwi i traktować trawnik wokół jako część domu. Oczywiście tylko w ciągu dnia. Duża powierzchnia oszklonych ścian na parterze jest rekompensowana przez względnie małe okna na wyższych kondygnacjach, tak, aby budynek nie tracił zbyt dużo ciepła w okresie zimowym. Wyższe piętro często ma bardzo wysoki sufit, co sprawia wrażenie dużej przestrzeni. Dom kubiczny często stanowią właśnie dwie kondygnacje, gdzie parter jest szeroki i przestronny. Pełni funkcję kuchni, łazienki, ewentualnie gabinetu, czasami też może tam być garaż. Wyższa kondygnacja natomiast ma formę mniejszego jakby klocka, nałożonego na parter. To ten klocek mieści przede wszystkim sypialnie i pokoje dzienne.

Dom ze strychem czy bez

Budowa strychu jest zazwyczaj jedną z łatwiejszych inwestycji, jakie można wykonać po latach. Nawet po długim czasie od ukończenia budowy nie jest to większy problem, aby postawić więźbę dachową, obłożyć dachówką albo gontami i ewentualnie ocieplić. Nie powinno to stanowić dużego problemu, tym bardziej, że nawet domy z płaskim dachem z reguły mają zawsze jakieś wyjście na górę. Ewentualnie można by taki otwór wyciąć, ale będzie to się wiązało z dużym brudem. Jakie korzyści wiążą się z posiadaniem dachu? Po pierwsze, służy on jako miejsce przechowywania różnych rzeczy. Po drugie, dodatkowa, obudowana przestrzeń nad ostatnim piętrem jest również swego rodzaju ociepleniem budynku. Nawet jeżeli strych nie jest ocieplony, to i tak sam w sobie sprawia, że ciepło z ostatniego piętra ucieka wolniej. Strych może czasami służyć jako warsztat pracy, a niektórzy ludzie lubią nawet w takim miejscu mieszkać. Rzadko kiedy można dopatrzeć się jakichkolwiek ujemnych cech posiadania strychu. Potencjalne ryzyko może tkwić na przykład w tym, że do domu można się łatwiej włamać, jeśli są na przykład jakieś okna na strychu, które są źle zabezpieczone. Poza tym czasami bywa też tak, że na strychu mogą zamieszkać dzikie zwierzęta, na przykład kuny. Może tak się zdarzyć, kiedy ściany zewnętrzne budynku mają chropowatą powierzchnię, po której zwierzę łatwo się wepnie, a następnie wejdzie pod dachówką.

Tradycyjna budowa domu a prefabrykacja

Tradycyjna budowa domu, najbardziej rozpowszechniona w Polsce polega na robieniu praktycznie wszystkiego na placu budowy. Murowanie, tynkowanie, stawianie więźby dachowej, kładzenie dachówki i tak dalej. Jest to o tyle trudne, że cały proces budowy jest utrudniany i opóźniany przez niekorzystne warunki atmosferyczne, a poza tym trzeba bez przerwy, czasem nawet codziennie nadzorować różne grupy fachowców. Budowa taka trwa z reguły dosyć długo, ale co ciekawe jest nadal bardzo popularna w Polsce, a inwestorzy są do niej bardzo przywiązani. Alternatywnym typem budowy, nadal bardzo mało rozpowszechnionym, jest prefabrykacja. Polega to na tym, że poszczególne komponenty są przygotowywane w fabryce, przede wszystkim ściany, stropy i dach. Również fundament może być wykonany w fabryce, chociaż wymaga to już nakładu dużej siły roboczej. Za to fundament taki jest bardziej trwały i bezpieczny. Co więcej, istnieje wtedy większa dowolność w doborze materiałów. Czynności, wykonywane na działce budowlanej, są ograniczane do minimum i nie trzeba się wtedy przejmować zbytnio warunkami atmosferycznymi. Pozyskanie materiałów leży wyłącznie po stronie wykonawcy, a my zyskujemy spokój i czas. Zazwyczaj po trzech miesiącach od rozpoczęcia prac mamy już dom w stanie deweloperskim i możemy go wykańczać pod kluczem.

Budowa w systemie kanadyjskim

Od pewnego czasu w Polsce spotyka się budowy w tak zwanym systemie kanadyjskim. Jest to technologia budowy bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i krajach skandynawskich. W Polsce nadal jeszcze jest to dosyć rzadka metoda stawiania domów. Wynika to z braku dostatecznej liczby fachowców, a także odpowiedniego rodzaju drewna. Warto napomnieć, że, pomimo mylącej nazwy, system kanadyjski pochodzi tak naprawdę ze Szwecji. To właśnie w tym o wiele bardziej surowym klimacie Szwedzi opracowali metodę budowy domów, którą można stosować także zimą. Co więcej, czas budowy jest o wiele szybszy niż w tradycyjnych, znanych nam szkołach. Budowa taka polega na postawieniu drewnianego szkieletu, który następnie jest obudowywany płytami gipsowo-kartonowymi. Wnętrze tych płyt wypełnia się materiałem termoizolacyjnym, może to być na przykład wełna szklana albo wełna mineralna. Prace mokre są zatem ograniczone tylko do budowy, wylewania fundamentów. Cała reszta jest robiona na sucho. Zaletą budownictwa kanadyjskiego, oprócz bardzo szybkiego czasu wykonania, jest również możliwość realizacji o każdej porze roku, również zimą. Ponadto, wszelkie późniejsze remonty czy innowacje mogą być bardzo łatwo zrealizowane, kiedy nie ma cegieł, w których trzeba by wiercić. Czasami zamiast desek można również do budowy szkieletu zastosować prostokątne rury z ocynkowanej stali.

Planowanie okien a temperatura

Rozplanowanie okien jest istotną kwestią z punktu widzenia zachowanie ciepła przez budynek. Oprócz ciepła, okna mają również wpływ na poziom naświetlenia przez światło słoneczne w poszczególnych pomieszczeniach. Oczywistym jest chyba dla wszystkich, że o tym, jak będą rozlokowane okna, najlepiej pomyśleć i zaplanować to jeszcze przed rozpoczęciem budowy domu. Można, co prawda, robić potem przeróbki – zamurowywać niepotrzebne okna i wycinać w murze otwory na nowe. Jest to jednak kosztowne, ryzykowne i robi się z tego mnóstwo brudu. Kluczowe jest na przykład to czy wstawimy okna w łazience czy też nie. Korzyścią jest oczywiście to, że nie musimy palić światła elektrycznego w ciągu dnia i oszczędzamy pieniądze. Minusem potencjalnie może być to, że traci się wtedy więcej ciepła w trakcie zimy, a ponadto może też naruszać to prywatność. Czy można wyeliminować wady takiego rozwiązania? Oczywiście. Nic prostszego, jak po prostu wstawić małe okno, mały kwadracik o boku maksymalnie na pół metra i wstawiamy go odpowiednio wysoko na ścianie, powyżej poziomu głowy wysokiego człowieka. W przypadku łazienek z ukośnym sufitem, można wstawić okno na tym ukosie właśnie, pod którym można wstawić wannę. Można wtedy bardzo łatwo nagrzać wannę, a nawet wodę, która w niej jest, oszczędzając tym samym na ogrzewaniu wody.

Ryzyko wstawiania kominka

Decyzję o tym, że chcemy mieć kominek, musimy podjąć jeszcze zanim zaczniemy budowę, jeszcze w trakcie planowania domu. Jest to bowiem instalacja, która musi być odpowiednio wpleciona w strukturę domu. Szeroki szyb, zakończony na szczycie kominem na dachu, po bokach odpowiednie kratki wentylacyjne, a do tego rury boczne, doprowadzające powietrze. Jednak inwestycja w kominek wiąże się z pewnym ryzykiem. Musimy znaleźć dobrego fachowca, który nie popełni żadnego błędu technicznego, który będzie nas potem srogo kosztował. Ponadto bardzo istotna jest kwestia materiałów. Jeżeli zastosujemy niewłaściwy materiał, efekt będzie taki, że z kominka często będzie śmierdziało. Będzie tak tym bardziej wtedy, kiedy izolacja termiczna kominka będzie nieszczelna. Zapach sadzy wydobywa się wtedy bardzo łatwo na zewnątrz. Co prawda sadzę co jakiś czas i tak trzeba wyczyścić, ale nie będziemy przecież robić tego codziennie, a często jest tak, że kominek jest używany każdego dnia w trakcie ostrej zimy. Najważniejsza jest jednak kwestia materiału – jeżeli mamy tanią, żeliwną obudowę, musimy się liczyć z tym, że pod wpływem wysokiej temperatury będzie emitowała nieprzyjemne zapachy. Innym ryzykownym aspektem są rury doprowadzające powietrze z zewnątrz. Zdarza się, że może przez nie wejść na przykład mysz do naszego domu.

Dom z tarasem czy bez

W trakcie planowania i budowania domu zastanawiamy się nad wieloma istotnymi kwestiami, w tym również jego aspektami rekreacyjnymi. W tym względzie, oprócz takich rzeczy jak projekt łazienki z różnymi atrakcjami albo basenem dla bardziej zamożnych inwestorów, do najbardziej popularnych dodatków należy taras. Jego lokalizacja musi być dobrze przemyślana i skomponowana z bryłą budynku. Co prawda, takie inwestycje można podejmować również później, jednak będzie to już o wiele bardziej skomplikowane. Oprócz ograniczeń przestrzennych, trzeba wtedy również pomyśleć nad jakimś wyjściem na ten taras, co w praktyce może oznaczać konieczność wycięcia dodatkowego otworu w ścianie i wmontowania drzwi. Jeżeli już zdecydujemy się na taras, musimy wiedzieć też jakie zastosować materiały. W tej dziedzinie bowiem ludzie popełniają dosyć często błędy. Niewłaściwe płytki ceramiczne oraz niewłaściwa zaprawa doprowadzi tylko do tego, że po kilku latach mogą one zacząć się rozlatywać. Będziemy zmuszeni wtedy podjąć remont, a rozlatująca się powierzchnia tarasu będzie tylko stwarzała zagrożenie. Problem leży właśnie w tym, że do użytku zewnętrznego trzeba stosować specjalnie dobrane materiały, bardziej wytrzymałe na zróżnicowane warunki atmosferyczne. Płytki do łazienki czy do przedpokoju nie nadają się do zastosowania w takich celach jak taras.

Dom z garażem czy bez

Zmotoryzowany właściciel domu raczej na pewno powinien mieć garaż. Brak garażu w przypadku domu jednorodzinnego jest nie wskazany, bowiem trzymanie samochodu na działce jest wtedy zbyt ryzykowne. Pojawia się jednak pytanie czy bardziej opłaca się zbudowanie domu z garażem czy też lepiej zbudować osobny budynek jako garaż? Garaż jako część domu musi być oczywiście przemyślana już w trakcie planowania budowy. Oprócz tego istnieje również możliwość dobudowania specjalnej przybudówki, do której będzie można wejść bezpośrednio z domu i która będzie służyć jako garaż. W jednym i drugim wariancie będzie to jednak tylko i wyłącznie garaż, bo raczej trudno, żeby mógł on służyć także do innych celów. W przypadku osobnego budynku natomiast można stworzyć garaż, który jednocześnie będzie służył jako budynek gospodarczy. To znaczy istnieje możliwość wybudowania obiektu, którego część będzie służyła jako garaż, a pozostała część będzie pełniła funkcję warsztatu pracy, miejsca przechowywania rowerów, różnego rodzaju sprzętu i tak dalej. Budynek taki to dodatkowa inwestycja, jednak nie jest ona aż tak bolesna, tym bardziej, że budynku gospodarczego nie trzeba ogrzewać, nie musi też mieć instalacji gazowej czy kanalizacji. Minusem jednak może być dla wielu ludzi większe niebezpieczeństwo, związane z pilnowaniem i ochroną dobytku.

Dworki stare a nowoczesne

Dworki są to domy o pewnym specyficznym kształcie. Są to domy, które zajmują dosyć dużą powierzchnię gruntu i mają dosyć szeroki front z charakterystycznym wejściem. Czasem jest też niewielki krużganek. Działka, na której stoi dworek na ogół jest dosyć duża i często jest z ogrodem. Stare dworki mają swój oryginalny, tradycyjny kształt, którego współczesne już nie mają, chyba że są specjalnie stylizowane. Najczęściej jednak współczesne budowle tego typu są budowane z innego materiału i mają bardziej nowoczesną sylwetkę. W zasadzie zawsze są z kamienia i cegły, podczas gdy stare dworki były też nieraz budowane z drewna. Współczesne mogą mieć również wbudowany garaż, jakkolwiek takie rozwiązanie nie zawsze jest stosowane. Dworki starszej daty na ogół są budynkami zabytkowymi i z tym muszą się liczyć ich właściciele – nie mogą robić z takim budynkiem wszystkiego, co im się podoba. Współczesny natomiast zawsze można przemalować, dobudować nową część i robić z nimi różne inne rzeczy. To jest w zasadzie jedno z ważniejszych kryteriów, jakimi należy się kierować – kupić stary dworek czy zainwestować w nowy. Ponadto stary dworek często może wymagać dodatkowej inwestycji ze względu na konieczność mniejszych bądź większych remontów, ocieplenia i typu podobne. Wymaga to również konsultacji z konserwatorem zabytków.

Wartość domu pasywnego

Dom pasywny, inaczej zwany również domem energooszczędnym, to pewien niezwykle nowoczesny i innowacyjny nurt we współczesnym budownictwie. Jest to bardzo przemyślany sposób budowania domu, w którym stosuje się szereg bardzo różnych rozwiązań, mającym na celu maksymalne zmniejszenie zużycia energii. Standard ten został opracowany przez niemieckich i szwedzkich naukowców pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, a pierwszy taki dom powstał w Niemczech w Darmstadt w 1990 roku. Na czym polega wartość takiego domu? Najprostsza i oczywista odpowiedź na takie pytanie nasuwa się sama – dzięki takiemu domowi zużywamy o wiele mniej prądu i gazu do ogrzewania a przez to oszczędzamy pieniądze. Ale jaką jeszcze dodatkową korzyść mamy w Polsce? Otóż Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wypłaca jednorazowe i bezzwrotne dotacje dla osób fizycznych budujących budynek pasywny lub kupujących mieszkanie w takim budynku. W przypadku budujących dom pasywny taka dotacja może wynosić nawet pięćdziesiąt tysięcy złotych, zaś dla kupujących szesnaście tysięcy złotych. Pieniądze są wypłacane dopiero na sam koniec, kiedy inwestycja zostanie zrealizowana i będzie potwierdzone, że budynek spełnia odpowiednie standardy. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, projekt ten będzie trwał do 2018 roku.